|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ania to... |
postać fikcyjna - nie ma takiej osoby w rzeczywistości |
|
8% |
[ 3 ] |
może jest ktoś taki... w życiu codziennym |
|
42% |
[ 15 ] |
postać prawdziwa, wiele ludzi ma podobny charakter |
|
31% |
[ 11 ] |
ideał kobiety - ideałów nie ma... |
|
17% |
[ 6 ] |
|
Wszystkich Głosów : 35 |
|
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: 10.09.07, 8:36PM Temat postu: Ania taka jak my. |
|
|
Jestem ciekaw, które cechy Ani sprawiły, że ją pokochaliście? I... Czy macie cechy wspólne z bohaterami powieści LMM?
Jeśli o mnie chodzi mam wyobraźnię Ani, wrażliwość Waltera, upór Gilberta, surowość Maryli i nieśmiałość Mateusza. :)
A jak to jest z wami? :)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 10.09.07, 9:25PM Temat postu: |
|
|
Za co kochać Anię? Za wszystko! Naprawdę ciężko mi określić co jest w niej takiego najwspanialszego, ale podziwiam jej radośc życia, optymizm. Niestety chyba jedyną cechą w której jestem do niej podobna, to wyobraźnia. Co do innych postaci, podobnie jak Mateusz jestem nieśmiała i tak jak Pat nienawidzę zmian (a już szczególnie tych drastycznych).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 09.10.07, 10:08PM Temat postu: |
|
|
oj ja też mam wyobraźnię Ani i chyba też jak się zamyśle to potrafię troche potem poprzekręcać ...tzn. troszkę roztrzepana jestem ale własni za to kocham Anię że jest taka jaka być powinna jest sobą..:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 10.10.07, 12:57PM Temat postu: |
|
|
Ja podobnie jak Annemarie jestem nieśmiała jak Mateusz. Podobnie jak Ania kocham przyrodę dlatego w mieście nie czuję się najlepiej. I podobnie jak Wy posiadam wyobraźnię Ani. Czasami ta wyobraźnia mi przeszkadza np. kiedy jestem sama w ciemnym pomieszczeniu, bądź w lesie, czy wieczorem na ulicy;) Ale ogólnie cieszę się, że ją mam!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 23.10.07, 8:45PM Temat postu: |
|
|
Nie uważam, żebym była w czymkolwiek do Ani podobna poza wyobraźnią... Oczywiście moja nie jest tak skrajnie wybujała, ale zawsze :) Osobiście nie znam nikogo takiego jak Ania, ale żywię nadzieję, że może ktoś taki istnieje i może poznam tę osobę :)
Bardzo zazdroszczę Ani tej jej pewności siebie, tego, że z każdej sytuacji potrafiła wyjść z honorem, obronną ręką. Nie straszne jej były żadne kompromitacje, mimo że czasem je przeżywała. Przecież ostatecznie nie zaważyło to na jej reputacji i zyskała sympatię większości otoczenia.
O, jakże chciałabym mieć takie umiejętności!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szymon
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1196
Przeczytał: 0 tematów
Płeć:
|
Wysłany: 23.10.07, 8:58PM Temat postu: |
|
|
Według mnie ktoś taki jak Ania może istnieć w życiu codziennym.
A moje cechy... Jestem na pewno wrażliwy jak Walter i nieśmiały jak Mateusz. Po części mam też wyobraźnię Ani, jednak nie do końca tak bogatą jak ona.
Myślę, że posiadam też dar wpadania w tarapaty jak Ania. Eh... szkoda, że nie aniowego mam daru wychodzenia ;).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 24.10.07, 3:53PM Temat postu: |
|
|
Ja cały czas odnajduję cechy Ani w różnych osobach. Nagle kojarzę, że ktoś przecież się już tak zachowywał i dochodzę do wniosku, że to Ania. I przeważnie bardzo lubię takową osobę xD
Jeśli chodzi o mnie, to nie wiem jakie cechy Aniowe posiadam. Chciałabym mieć ich jak najwięcej, ale nie umiem mówić o sobie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 24.10.07, 4:06PM Temat postu: |
|
|
Wielu z nas odnajduje cechy Ani w sobie, w swoich znajomych... Myślę jednak, że jeżeli komuś Ania wydaje się ciut nierzeczywista to tylko dlatego, że "żyła" w innych realiach, innej epoce. Te czasy wydają nam się dziś nieralane, trochę baśniowe, na pewno wyidealizowane. A przecież, choć czasy się zmieniły - ludzie nie. Wystarczy się dobrze rozejrzeć dokoła... ;)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 28.10.07, 8:30PM Temat postu: |
|
|
A za co ja kocham Anię? Nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Kocham ją za jej wyobraźnie, optymizm i całe jej piękno :). Podziwiam w niej także upór , wytrwałe dążenie do celu.
Jeżeli natomiast mowa jej o innych postaciach to podziwiam Gilberta za jego cierpliwość i tę wielką miłość do Ani.
Mateusza za jego ciepło i dobroć.
Chciałabym przejąć od tych postaci chociaż trochę.
Jednak gdy się tak zastanowię nad sobą to dochodzę do wniosku ,że jednak jestem podobna do nich wszystkich. Cho[color=green]ć[/color] trochę..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 27.03.08, 9:55PM Temat postu: |
|
|
Jestem podobna do Ani, mam podobną wyobraźnię, tak jak Ania ciągle coś piszę, jestem romantyczką i wierzę w ludzi, lubię się krzątać po kuchni, kocham dzieci, jestem przeokropnie roztargniona i ciągle ładuję się w nowe tarapaty.
Rozwiązywałam kiedyś test: "Do której bohaterki z książek Lucy Maud Montgomery jesteś podobna?". Wyszło mi oczywiście, że do Ani. Jak się później okazało, wiele osób miało taki sam wynik.
Czy to oznacza, że jest wiele osób takich jak Ania? Jesteśmy liczną grupą wyjątkowych jednostek ;) ;) Myślę, że wiele osób (w tym ja) przypomina raczej Hazel z "Ani z Szumiących Topoli", która chciałaby być wyjątkowa, niezwykła, inna niż wszyscy, ale tak naprawdę jest zupełnie, zupełnie zwyczajna.
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 25.07.08, 2:27PM, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|